
KOLEJNA ROCZNICA WINKÓW

Kto by się spodziewał, że Kraj Winków przetrwa aż dziewiętnaście lat? I chociaż wiele osób życzyło sobie, żeby wykończyło nas promieniowanie, zeżarły mutanty lub rozstrzelali członkowie jakiegoś gangu motocyklowego, to my jednak dalej przemierzamy pustkowia! I chociaż wielu twierdzi, że mikronacje mają już najlepsze lata za sobą i są już dzisiaj niszową rozrywką jak IRC czy listy dyskusyjne, to jednak dalej trzymamy się (a przynajmniej ja, Talerz), że Pustkowia Winków zostaną ostatnią mikronacją na Pollinie.
W związku z 19. urodzinami, tradycyjnie już organizujemy imprezę w barze "Pod Różowym Kundlem". Jak zawsze "Uranowe" pijemy na koszt barmana, będzie można zjeść pieczonego szczura na patyku lub obejrzeć darmowe walki gladiatorów na ringu w piwnicy. Niestety, również w tym roku profesor Sokolov nie opublikuje nowej wersji WinkoNET'u ale do tego bywalcy Ödlandu zdążyli się już przyzwyczaić, jak do tego, że lepiej nie wychodzić z domu bez wody i dwururki.
Jeżeli to czytasz, daj o sobie znać w komentarzu i do zobaczenia!
LINK DO WYDARZENIA NA MORDOKSIĘDZE
