Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej.
Zaloguj się
?

Zamieszkaj
Zdecydowałeś(aś) się zamieszkać na Pustkowiach Winków? Świetnie!
Rejestracja
Zaloguj się
?
Zamieszkaj
Zdecydowałeś(aś) się zamieszkać na Pustkowiach Winków? Świetnie!
Rejestracja
Naprzód!
major Radziecki - 14 października 53 roku Po Bombach o 11:24

Na umrzyka skrzyni

Gdy żołnierze wandejscy odnaleźli zakopany w piaskach plaży w pobliżu Archwandielska stary winkowy pancernik Nukersky, zdecydowano o jego przekazaniu dla władz Winktown. Szybko jednak się okazało, że te, mimo wstępnego entuzjazmu nie mają na okręt żadnego pomysłu. Talerz wysłał jedynie grupkę swoich "Orłów" ze Strażników Pustkowi, aby rozpoznali sytuację. 

W efekcie kilkunastu tych lumpów zadekowało sie na odgrzebanym i odcholowanym przez Wandusów okręcie na nadbrzeżu Ragnarok, po czym - pod wpływem opowieści w lokalnym barze - uznali, że skoro są marynarzami, to przysługuje im dzienna porcja rumu. W efekcie wysyłane nieregularnie z Perły Pustkowi pieniądze na renowowację okrętu były regularnie przepijane na importowany z La Palmy, a potem ze Antyli Skarlandzkich rum. Ergo - nic się nie zmieniało.

Po jakimś czasie stojącym przy nadbrżeżu półwrakiem zainteresowały się władze Frontu Ludowego. O ile regularne wojsko wandejskie z góry uznały przerdzewiały wrak z poprzedniej epoki za bezużyteczny kawał złomu, o tyle doświadczeni życiem na Pustkowiach członkowie Frontu wiedzieli ile może być warty przy odpowiednim przygotowaniu. Dzięki sprytnej manipulacji - tj. wstrzymaniu dopływu pieniędzy dla wilków morskich - udało się wynegocjowac z nimi formalne włączenie Nukersky'ego do sił Frontu w zamian za dostawy antyalkoholu o smaku rumu.

Aby uzupełnić tą pożal się Wando załogę postanowiono przerpowadzić poszukiwania mniej lub bardziej doświadczonych marynarzy. Tu o dziwo udało się bez większych problemów - fakt, że całe wybrzeże Pustkowi jest kontrolowane przez większe frakcje sprawił, że na lądzie znalazło się sporo dawniej niezależnych piratów, korsarzy i innych szczurów, którzy szukali zatrudnienia.

Wrak odholowano ponownie do Archwandielska, w którego stoczni przystąpiono do renowacji. Oczyszczono statek z robactwa, które wchodziło przez dziury w przerdzewiałym pancerzu. Wypompowano wodę z zalanych kabin i przyspawano nowe płyty stalowe w miejscu dziur. Wyczyszczono zapchane piaskiem lufy głównych dział. W efekcie ten 300-metrowy gigant, dawniej duma Słomagromskiej marynarki (całkowicie bezużyteczna pod względem strategicznym w momencie budowy) został przywrócony do jako-takiej sprawności.

Oczywiście należało też nieco zmodernizować okręt. Stare silniki na ropę zostały zastąpione reaktorem nuklearnym, co zwiększyło prędkość. Wykorzystano nowe technologie aby chronić okręt przed pociskami balistycznymi i torpedami. W ramach renowacji zamontowano w wielu miejscach choinki Teslowicza do obrony na krótki dystans.

Zadania nowego okrętu są dość jasne - z osłoną zapewnianą przez mniejsze jednostki ma być ruchomym punktem artyleryjskim. Korzystając z kilkudziesięciokilometrowego zasięgu głównej artylerii może wspierać działania naziemne w pobliżu wybrzeża. Ponowne wprowadzenie Nukersky'ego do służby ma mieć miejsce w najbliższych tygodniach.

Udostępnij
Link
http://gov.pustkowia.org/prasa/Opowiesci-z-Krypty-22/Na-umrzyka-skrzyni-283/
BBCode URL
[url]http://gov.pustkowia.org/prasa/Opowiesci-z-Krypty-22/Na-umrzyka-skrzyni-283/[/url]
0 0
Copyrights © 2006 - 2021; Pustkowia Winków
Zbudowane przez Antona Sokołowa pod czujnym okiem Otto von Tellera