Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej.
Zaloguj się
?

Zamieszkaj
Zdecydowałeś(aś) się zamieszkać na Pustkowiach Winków? Świetnie!
Rejestracja
Zaloguj się
?
Zamieszkaj
Zdecydowałeś(aś) się zamieszkać na Pustkowiach Winków? Świetnie!
Rejestracja
Juarez

Witajcie

Dnia 13 września 57 roku Po Bombach o 22:54 Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz rozpoczął dyskusję pisząc:
Dobry wieczór,
Przybywam z Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Pełnię tam funkcję podkanclerzego wielkiego i szefa Pieczęci Spraw Zagranicznych. Wybaczcie, proszę, że nie przywitałem się na samym początku. Nie pomyślałem o tym...
Przywitałem się już w wątku dotyczącym zagranicy, ale postanowiłem założyć w tym celu nowy temat.

Ciekawi mnie, jak wyglądają stosunki dyplomatyczne między Pustkowiami a Rzecząpospolitą, o czym napisałem w tamtym wątku.

W każdym razie,
pozdrawiam serdecznie
4 4

Odpowiedzi (7)

Na dół Strona 1 z 1
Dnia 14 września 57 roku Po Bombach o 10:35 Gofer odpowiedział :
Dzień doberek!

Jaki w Rzeczpospolitej macie stosunek do inteligentnych bobrów? Pytam się, bo wyglądacie na dosyć zacofanych i jakbym się ewentualnie wybierał na wycieczkę, to nie chcę skończyć na stole jakiegoś waćpana jako główne danie niedzielnego obiadku obok rosołku z kury.
2 2
Dnia 14 września 57 roku Po Bombach o 11:42 Borys odpowiedział :
Zasadniczo bobry mają w Rzeczpospolitej przechlapane siedem dni w tygodniu. O d niedzieli do czwartku zjada się bobra bez ogona, w piątek zaś sam ogon podany w pysznym sosie śmietanowym, bobry też dusi się w piwie oraz robi się gulasz z bora.
Ja osobiście wycieczki nie polecam.
0 2
Dnia 14 września 57 roku Po Bombach o 13:25 Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz odpowiedział :
Nigdy takich dotąd nie spotykaliśmy, ale jeśli by Szanowny Pan Bóbr chciał do nas przybyć, serdecznie zapraszam, jeno proszę wcześniej uprzedzić o Pańskiej inteligencji i niejadalności. ;)
2 2
Dnia 14 września 57 roku Po Bombach o 18:27 Gofer odpowiedział :
Jeszcze jedno pytanie: jaki stosunek macie do homoseksualistów, transseksualistów, skunksów i Tułtulenki?
0 0
Dnia 14 września 57 roku Po Bombach o 19:08 Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz odpowiedział :
Raczej się takie osoby u nas nie zdarzają, z tego, co wiem. Bywała u nas jednak p. Aleksandra Chojnacka von Hippogriff itd. (daw. Rhadmor), która jest prawdopodobnie jedyną taką dobrze znaną osobą w polskim mikroświecie.
Co do mnie, osobiście, odnoszę się tego po chrześcijańsku, katolicku.
Szanuję człowieka i chciałbym być pozytywnie wobec niego nastawiony, ale zauważam, że takie postępowanie jest nieprawidłowe, nieuporządkowane i może być grzeszne. I chyba tyle.

Co do Tuolelenkki, Rzeczpospolita nie ma z tym państwem żadnych umów, nie były prowadzone kroki w celu wzajemnego uznania państw (z tego, co mi się zdaje).
Oprócz tego nadmienię, że nasz Kanclerz jest synem p. Aleksandry i w niektórych miejscach nazywa siebie skunksem.
2 2
Dnia 15 września 57 roku Po Bombach o 8:09 Gofer odpowiedział :
Ja osobiście do pani Aleksandry nic nie mam, nawet szacunku.
3 3
Dnia 15 września 57 roku Po Bombach o 10:44 Heinz-Werner Grüner odpowiedział :
Ja się nie wypowiem, nie znam historii tejże osoby, ale kontakt miałem poprzez moją pracę dziennikarską...
0 0
Strona 1 z 1 Do góry
Copyrights © 2006 - 2020; Pustkowia Winków
Zbudowane przez Antona Sokołowa pod czujnym okiem Otto von Tellera